@misc{Zomerski_Wojciech_Efektywność_2016, author={Zomerski, Wojciech}, copyright={Copyright by Wojciech Zomerski}, address={Wrocław}, howpublished={online}, year={2016}, publisher={E-Wydawnictwo. Prawnicza i Ekonomiczna Biblioteka Cyfrowa. Wydział Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego}, language={pol}, abstract={W wyroku z dnia 7 października 2015 r. (K 12/14) Trybunał Konstytucyjny zaakceptował argumentację zwolenników szerokiej koncepcji lekarskiej klauzuli sumienia i uznał, że art. 39 ustawy o zawodzie lekarza jest niezgodny z art. 53 ust. 1 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji m.in. w zakresie, w jakim nakłada na lekarza powołującego się na klauzulę sumienia obowiązek wskazania realnych możliwości uzyskania takiego świadczenia u innego lekarza. W swojej pracy odnoszę się krytycznie do przywoływanego wyroku, wykazując, iż obowiązek informacyjny nie limitował w sposób nadmierny wolności sumienia lekarza, a raczej miał na celu ochronę wolności sumienia zarówno lekarza, jak i pacjenta. W pierwszej kolejności dokonuję rekonstrukcji obecnych w doktrynie koncepcji lekarskiej klauzuli sumienia, które na potrzeby niniejszego opracowania nazywam prawnonaturalną lub pozytywistyczną koncepcją klauzuli sumienia. Następnie pokrótce streszczam orzecznictwo ETPCz w przedmiotowej sprawie. W drugiej części niniejszej pracy odnoszę się krytycznie do wyroku TK, zwracając uwagę, że Trybunał, absolutyzując wolność sumienia przysługującą lekarzom, jednocześnie zniweczył autonomię i wolność sumienia przysługującą pacjentowi. Nie można bowiem zgodzić się, żeby lekarz odmawiający wykonania obowiązku informacyjnego, działał w sferze własnej wolności sumienia. Niewypełnienie obowiązku informacyjnego narusza integralność moralną pacjenta, który nie podejmuje słusznej – z punktu widzenia lekarza – decyzji, nie dlatego, że podziela wyznawany światopogląd przez lekarza, a tylko i wyłącznie dlatego, że uniemożliwiono mu zdecydowanie w zgodzie z wolną wolą. Podobne wątpliwości rodzi zasadność działania lekarza, który odmawia skierowania na badania prenatalne ze względu na obawę, iż pacjentka powziąwszy wiedzę o wadzie płodu, zdecyduje się na zabieg aborcji. Chciałbym również rozważyć, na ile zasadne jest kwestionowanie obowiązku informacyjnego z punktu widzenia etyki chrześcijańskiej. Zwracam również uwagę na fakt, że wyrok TK doprowadził do stanu wtórnej niekonstytucjalności art. 39 u.z.l. TK, uznając obarczenie obowiązkiem informacyjnym lekarzy za niezgodne z Konstytucją, ani nie zasugerował, kto obowiązek ten powinien realizować, ani nie dał ustawodawcy czasu na dostosowanie regulacji prawnej do dnia wejścia w życie wyroku. W konkluzji zajmuję stanowisko, że konieczne jest przełamanie podziału na prawnonaturalną i pozytywistyczną koncepcję klauzuli sumienia. Nie kwestionując prawnonaturalnego charakteru wolności sumienia, postuluję, by jej granice wyznaczała efektywność praw i wolności przysługujących pacjentowi. Okazuje się bowiem, że absolutyzowanie praw wybranych członków społeczeństwa owocuje zniweczeniem praw pozostałych. Taki stan rzeczy zdaje się nie do pogodzenia z koncepcją demokracji liberalnej i efektywnością praw i wolności jednostki.}, title={Efektywność praw człowieka a lekarska klauzula sumienia. Teoria. Prawo. Praktyka}, type={tekst}, keywords={Europejski Trybunał Praw Człowieka, efektywność praw człowieka, wolność religii i sumienia, zawód lekarza, klauzula sumienia, iusnaturalizm, pozytywizm}, }